Ireneusz Lisiak

https://www.youtube.com/watch?v=zXcAUIET1ds


Prosimy o przekazanie tego materiału innym.

Jeden komentarz

  1. Oj, ZGRZYT i to okrutny gdy niby historyk mówi o jakimś Przeobrazie (?) którego rzekomo bronił ksiądz i „jakiś tam sierżant”. Pewnie mu o Przebraże chodzi i Henryka Cybulskiego. Sęk w tym, że to postawienie sprawy na głowie, bo obrona jest sławna jak niemalże ta Częstochowy i nie żaden ksiądz grał w niej pierwsze skrzypce, ale właśnie Cybulski – który zresztą niezłe wspomnienia o tym napisał. To najważniejsza, najbardziej udana i najlepiej dowodzona z samoobron wołyńskich. Mylić ją z czymś innym to trochę tak, jakby nie kojarzyć przeora Kordeckiego i mówić, że jakąś tam Chowoeczęstę wybronił jeden świetny sierżant i jakiś tam ksiądz.
    Panowie, miejcie świadomość – takie WPADKI dyskredytują wpadających. Jak się czegoś nie wie (wolno każdemu, w tym i historykowi) to trzeba to opisywać tak właśnie – by słuchacz zajarzył „aha, to nie jego działka” i nie zaczął mieć wątpliwości, czy ekspert to faktycznie ekspert czy inne jego rewelacje to nie są takie same pierdoły jak te z Przeobrazem czy Przeobraziem czy jak to zdaniem gościa brzmi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.