Redaktor Stanisław Michalkiewicz mówi, że obecna kampania wyborcza utwierdza go w niechęci do systemu demokratycznego.
Publicysta wskazuje, że media doprowadzają społeczeństwo do białej gorączki i podgrzewają emocje społeczne. Tymczasem jak wskazuje Michalkiewicz, oba rzekomo przeciwstawne obozy polityczne są zasadniczo zgodne w najbardziej istotnych sprawach dla Polski. Jako przykład podaje traktat akcesyjny do Unii Europejskiej, ratyfikację traktatu lizbońskiego czy roszczenia majątkowe wobec Żydów.





