Sąd czeka nas wszystkich – polityków, gwiazdy, nawet biskupów

Śmierć, Sąd Boży, Niebo albo Piekło tych trzech rzeczy możemy być pewni, choć niektórzy wydają się przymykać na te prawdy oczy. Każdy człowiek będzie musiał stanąć przed Bogiem i odpowiedzieć za swoje czyny.

Bóg stworzył nas jako istoty wolne i jako takie mamy dążyć do przestrzegania boskich praw z wolnego wyboru. Osiągnięciem naszego celu ma być uwieńczenie naszej wolnej determinacji, która tylko w ten sposób będzie miała charakter zasługi.
Na sądzie szczegółowym nasze życie zostanie porównane z życiem Chrystusa, który przyszedł na świat, abyśmy upodobnili się do niego i dzięki temu doznali zbawienia. Wszystko zostanie poddane osądowi, każdy nasz czy, myśl, słowo, gest, zachowanie. Zobaczymy wyraźnie dzieło naszego życia i ujawni się, czyje podobieństwo było nam bliskie: Chrystusa czy szatana.
„I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach”.
Marek Miśko i Paweł Lisicki

Inne

Ostatnio poruszane tematy