Stanisław Michalkiewicz w rozmowie zdradzi, od kiedy jest słynnym „ruskim agentem”. Wszystko przez fakt, że jako jeden z nielicznych publicystów zauważył brak polskiej, odpowiedniej polityki wschodniej.


Prosimy o przekazanie tego materiału innym.

4 komentarze

  1. Mam w d.. komu służysz – na pewno nie Polsce!
    Jedno jest pewne: Jesteś IDIOTĄ !!!

    1. Zdefiniuj proszę pojęcie „ciemnota”. Czy chodzi może o to że nie potrafisz zrozumieć prostych przekazów i chcesz w końcu wyjść z tych ciemności swojego umysłu? Naprawdę ciekawią mnie tacy ludzie którzy uważają takich jak Pan Michalkiewicz za „ciemnote”. Zaproponuj nam jakieś oswiecone umysły…jestem ciekaw tego też.

      1. Na głupie pytania nie odpowiada się. Nie „uczyłeś” się tego „geniuszu”? Jak widać nie, skoro uwielbiasz półgłówka Michalkiewicza, który od ponad 40 lat bredzi non stop to samo: o Żydach, zagrożeniu spiskami, etc. Jego przekazy nie są proste! One są PROSTACKIE!!
        A co do zrozumienia mnie. Jesteś zbyt ograniczony na tak złożone procesy poznawczo-gnozeologiczne. Wiec daruj sobie swą ciekawość. Nie dorosłeś do tak skomplikowanych treści.

        1. Jak ktoś nie umie odpowiedzieć to na zadane pytanie to reaguje agresywnoscią w stosunku do adwersarza. Wnioskuje z Twojej „odpowiedzi” że jesteś dorosły i wyjątkowo oswiecony i rozumiesz te wszystkie procesy poznawcze…A na jakich to oswieconych umysłach bazujesz to mogę się tylko domyślać i nie jest to stosunkowo trudne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.