„PiS, jak sądziłem prawicowe, kieruje się zasadami marksistowskimi”

Krzysztof Ardanowski ostro o piątce prezesa.


Minister rolnictwa i rozwoju wsi jest rozżalony, że z powodu tzw. piątki dla zwierząt niszczy się dorobek polityki Prawa i Sprawiedliwości w zakresie rolnictwa. Rolnicy są niezadowoleni z poczynań partii rządzącej. Wskazuje absurdalne zapisy „piątki Kaczyńskiego” i podkreśla, że kwestia zabijania zwierząt futerkowych nie jest najbardziej kontrowersyjna. Jest nią ochrona aktywistów prozwierzęcych, którzy będą mieli możliwość zabierania cudzych zwierząt, jeśli uznają, iż ich właściciel nie stosuje się do omawianej ustawy. Ardanowski informuje, że nikt nie analizował skutków tzw. piątki dla zwierząt. Mówi także o zapędach rządu wprowadzenia wszczepiania chipów zwierzętom.

Inne

Ostatnio poruszane tematy