Leszek Żebrowski w radiu WNET o zapowiadanym Marszu Niepodległości pod auspicjami Andrzeja Dudy.

„Jedynym rozsądnym wyjściem byłoby to, gdyby prezydent, premier i ministrowie weszliby na czoło tego Marszu”. To spowodowałoby, że wydarzenie zagwarantowałoby bezpieczeństwo. Ponadto, według historyka, władza przejmując to wydarzenie, zniszczy całą ideę eventu: „To nie tylko próba przejęcia, ale przede wszystkim próba zniszczenia 10-letniego dorobku Marszu Niepodległości”.


Prosimy o przekazanie tego materiału innym.

Jeden komentarz

  1. Można kogoś nie lubić, delikatnie mówiąc. Ale namawianie aby najważniejsze osoby w państwie, kolejny raz znalazły się w tym samym miejscu jednocześnie i na otwartej przestrzeni jest co najmniej niestosowne (jeśli to jest prawda).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.