Padłam ofiarą Jugendamtu. Uprowadzili i zastraszali mojego syna. Nigdy nie wrócił do domu

Zobacz

Joanna Wulfert mówi o skandalicznej sprawie – zabranie jej jedynego dziecka przez Jugendamt (Urząd ds. Zarządzania Młodzieżą). Ta instytucja powstała na początku lat 20. XX wieku jest coraz wydajniejsza. Co roku odbiera rodzicom ponad 90 tys. dzieci. Dlaczego oni to robią?

Po długiej walce udało jej się odzyskać syna.

Komentuj (1)

0 0 votes
Ocena z komentarzy
Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Joanna Wulfert
2 lat temu

Nie prawda….moje dziecko nigdy nie wróciło. Nie wiem gdzie jest i nie mam kontaktu. Założyłam organizacje przeciw dyskryminacji i dużym sukcesem pomagam poszkodowanym. Po ciężkiej pracy zabrana przez niemiecki Jugendamt 3 DZIECI , wróciła do Matki – Półki Ten kto tego nie doznał, nie jest w stanie zrozumieć tego bandyckiego… Czytaj więcej »

Promuj!




Więcej (5)

Zmarł prof. Witold Kieżun. Miał 99 lat

Dr Gontarczyk: Stał się ofiarą za krytykę konkretnych osób


GRZEGORZ BRAUN zdobywa 9%!

Sukces czy porażka? Wybory były uczciwe?


Żądamy od piłkarzy by walczyli!

Jan Pietrzak, Piotr Lisiewicz


Pisarze wyklęci przez STALINA

Kto był na zakazanej liście?


Unia Europejska między wspólnotą a despotą

Prof. dr hab. Zbigniew Krysiak – prezes Instytutu Myśli Schumana


Inne

Ostatnio poruszane tematy