Nie ma innego sprawcy inflacji niż rząd

Tomasz Wróblewski – Kadencja rządów Prawa i Sprawiedliwości zaczęła się grubo.


W 2019 roku przegłosowana została podwyżka akcyzy na papierosy i wyroby alkoholowe aż o 10 proc. Próba zniesienia 30-krotności składek ZUS została odwleczona w czasie, ale PiS wpadł na pomysł wprowadzenia podatku od cukru i od tzw. „małpek”. Wszystko po to, by Polacy czuli się zdrowsi. Tyle, że Polacy nie czują się zdrowsi, a biedniejsi przez ciągłe podwyżki podatków i wymyślanie nowych obciążeń

Dla ludzi chyba nawet nie to jest tak irytujące, jak to, że urzędnicy zakładają, że wiedzą lepiej, czego ludzie chcą, co wmawianie im, że rzeczywiście to jest w ich imieniu robione, a w rzeczywistości jest to próba łatania budżetu. (…) Nie ma dowodów na to, że drastyczne podnoszenie ceł, akcyzy, czy podatków będzie wpływało na zmianę zachowań

Inne

Ostatnio poruszane tematy