Stanisław Michalkiewicz


Prosimy o przekazanie tego materiału innym.

4 komentarze

  1. Nie jest Pan pierwszy ….S. Lem: „Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów” czyli Artifical Imbecylence cała sztuka polega na tym żeby się nie stać większym odo innych

  2. Nie jestem marksistą, ani żadnym neomarksistą. Ani abolicjonistą. I zwykle zgadzam się z redaktorem . Jednakże uważam, że stosowanie kary śmierci wobec morderców, a szczególnie w sytuacji, gdy żałują tego, co zrobili i mieli możność odpokutowania za swoją zbrodnię – jest niepotrzebne. Wyrok staje się w tej sytuacji zwykłą zemstą wedle zasady „oko za oko, ząb za ząb”. Poza tym nie jest powiedziane, że morderca po kilkunastu, czy nawet kilkudziesięciu latach przebywania w ciężkim więzieniu, nie jest mentalnie tym samym człowiekiem, co w chwili popełnienia zbrodni. I on powinien mieć szansę, by odpokutować swój czyn, jeżeli mamy na poważnie traktować zasady religii chrześcijańskiej. Bo wyrok nie może być zemstą, ma być osądzeniem czynu. I niczym więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.