Kategorie: Rozmowy i wywiady

Gdzie kończy się agresja lewicy?

Protest ten pokazał ogrom hipokryzji tego środowiska.

Jaok i Ziemowit Kossakowski.

Mikołaj Janusz „Jaok”: protest lewicowych aktywistów pokazał ogrom hipokryzji, gdy osoby wzywające by nie używać przemocy, same stosowały agresję. Dodaje jednak, że nie dotyczyło to wszystkich osób.

„Spotkałem się owszem z agresją, ale nie chce by wszyscy myśleli, że są to ludzie strasznie agresywni, bo zazwyczaj są to ludzie bardziej skrzywdzeni, niż agresywni”.

Kolorowi chuligani czy ofiary represji?

Ostatnie

Jak czerwoni wyzwalali Warszawę?

Dr Lech Kowalski obnaża kłamstwa komunistycznej propagandy (więcej…)

17/01/2021

Ustawa o mandatach to absolutna granda

Magdalena Wilk: Obostrzenia są niekonstytucyjne. (więcej…)

17/01/2021

Podbój Europy z Schumanem

Prof. dr hab. Zbigniew Krysiak i Małgorzata Jaroszek (więcej…)

17/01/2021

Prawo unijne - socjalistycznego euro-kołchozu - nakłada na nas obowiązek informowania Państwa o swojej prywatności. Korzystanie z serwisu oznacza więc pełną akceptację otrzymywania plików cookies. Jednocześnie wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych w związku z publikowaniem komentarzy pod zamieszczonymi materiałami, publikowaniem postów na forum lub zapisaniem się do newslettera.

Szczegóły