Piotr Doerre widzi wiele zagrożeń w dokumencie powstałym po synodzie o młodzieży. Sam dokument uważa za ogromnie niejasny. Publicysta komentował również rozłam w Kościele prawosławnym.
Piotr Doerre widzi wiele zagrożeń w dokumencie powstałym po synodzie o młodzieży. Sam dokument uważa za ogromnie niejasny. Publicysta komentował również rozłam w Kościele prawosławnym.