Prezes Kaczyński wymyślił, że państwo zabierze 2 tys. zł za jednego pracownika

Żadna z dotychczasowych obietnic wyborczych nie rozgrzała opinii publicznej tak jak obiecana przez rząd podwyżka pensji minimalnej do 4000 zł brutto w 2023 roku. Nawet 500 Plus, obiecane cztery lata temu, nie wzbudziło takiego przerażenia, bo ten kto nieco bardziej rozumie zasady ekonomii, zdaje sobie sprawę, że taka podwyżka płacy minimalnej uderzy w małych i średnich przedsiębiorców.