Pępowina łącząca III RP z PRL nie została przecięta. Jad nadal się sączy

4 czerwca 1989 r. Polacy poszli do urn wyborczych, żeby dać wyraz niezadowoleniu wobec panującego systemu. Partia komunistyczna, która od zakończenia II wojny światowej trzymała władzę, w ciągu kilku miesięcy przestała istnieć. Czy aby jednak na pewno?

4 VI 1989 r. to nie wybory, a impreza. Kiszczak wszystko ustalił przy Okrągłym Stole

Andrzej Stanisław Gwiazda o podziale „Solidarności” po 1989 r. oraz gdańskim upamiętnieniu 30. rocznicy I tury częściowo wolnych wyborów w Polsce. W jego mieście ma wystąpić dzisiaj szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Gwiazda krótko scharakteryzował działania Tuska i jego środowisk politycznych, z którymi się nie zgadza: „Płacić bogatemu, bić biednego”.