Demontaż Kościoła odsunięty w czasie

W końcu po wielu miesiącach ukazała się długo oczekiwana adhortacja apostolska papieża Franciszka po Synodzie amazońskim. Ogłoszony dokument „Querida Amazonia” wywołał poruszenie i rozczarowanie w niemieckojęzycznym lewicowo-liberalnym kościele.


Niemiecki świat „katolicki” spodziewał się, że w dokumencie znajdzie się zapis o zniesieniu celibatu, zgody na wyświęcanie żonatych diakonów i kapłaństwa kobiet. Brak stosownych „rozwiązań” spowodował wiele krytycznych głosów pod adresem papieża Franciszka ze strony niemieckich „duchownych”.

Katolicki Związek Kobiet z Niemiec w stosownym oświadczeniu stwierdził, że są rozczarowani, bo spodziewali się radykalnych zmian. Niezwykle wpływowy w niemieckich kręgach teologicznych ks. Paul Zulehmer na swoim blogu stwierdził, że „współczesna teologia kobiet nigdy nie była mocną stroną papieży, nawet papieża Franciszka”. W ocenie duchownego argumenty Franciszka przeciw święceniom kobiet są wręcz „żenujące”. Ustępujący szef Konferencji Episkopatu Niemiec kard. Reinhard Marx stwierdził, że „Querida Amazonia” wcale niczego nie zamyka, ale jest „wrotami”, które pozwolą osiągnąć liberalny Kościół.

Do adhortacji papieskiej odniósł się również Abp Gądecki, który stwierdził, „że adhortacja postsynodalna to połączenie mądrości z wiedzą współczesną”.
Marek Miśko i Paweł Lisicki

Inne

Ostatnio poruszane tematy