1 Response

  1. Irena pisze:

    To nie są czasy dla dzieci. Brak mieszkań, brak możliwości rozwoju (wszechobecny nepotyzm), niskie płace, coraz gorsza żywność, beznadziejna opieka zdrowotna i postępujący totalitaryzm.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *