Andrzej Duda jest świadomy konsekwencji uderzenia w polską wieś

Minister Ardanowski był jednym z aktywniejszych polityków w kampanii parlamentarnej i prezydenckiej, co bezpośrednio przełożyło się zarówno na jego wynik w wyborach do sejmu, jak i wynik prezydenta Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich.


W tym momencie prezydent Andrzej Duda ma trzy rozwiązania: podpisać ustawę, zawetować ją, ale weto zostanie odrzucone bez problemu w Sejmie przez większość konstytucyjną oraz odesłać ustawę, przed jej podpisaniem, do Trybunału Konstytucyjnego.
Minister Ardanowski długo nie zabierał oficjalnego głosu ws. “Piątki dla zwierząt”. Podczas głosowania w Sejmie był za tym, by odesłać projekt do pracy w komisji rolnictwa. Jednak to, co z niej wyszło, czego nie można nazwać inaczej, niż bublem prawnym, nie zyskało akceptacji szefa resortu rolnictwa. Minister Jan Krzysztof Ardanowski, mimo konsekwencji, jakie go spotkają, nie zagłosował za “Piątką dla zwierząt’, pomimo dyscypliny partyjnej.

“Jestem bardzo zdziwiony, być może jest jakieś drugie i trzecie dno tej ustawy. Wersji, która trafiła do sejmu i która jest bardzo szkodliwa dla polskiej wsi, nie konsultowano z żadną reprezentacją rolników, nie uwzględniono bardzo zaawansowanych prac, które toczą się w ministerstwie rolnictwa. (…) Czuję się w obowiązku, jako ten, który odpowiada za rolnictwo i dochody rolnicze oraz za stan polskiej wsi, przedstawić kierownictwu PiS skutki tej ustawy”

Inne

Ostatnio poruszane tematy